Posted by admin On Luty - 10 - 2015 Komentowanie nie jest możliwe

Dobra symulacja handlowa to niejednokrotnie fundament zadawalającego grupe warsztatu handlowego czy projektu rozwojowego. Dlatego menedżerowie personalni i organizatorzy warsztatów musza niejednokrotnie dedykować ładnych kilka dni nad wymyśleniem unikalnej scenki edukacyjnej czy innego narzędzia. A gdy już to zrobią usiłują opatentować utwór aby w kolejnych latach dzierżawić i franczyzowac swój utwór. Dochody z cieszących się wzięciem ćwiczeń mogą w wielu wypadkach dochodzić do czterystu tysięcy PLN w skali roku. Nawet gdy trzeba odjąć haracz dla fiskusa. Ale i tak to są spore pieniądze. Na tyle są to duże kwoty, że prawie tysiąc wykładowców z rodzimych agencji edukacyjnych czerpie dochody przede wszystkim z franczyzy na narzędziach szkoleniowych.
W blogu Goldenline toczy się w ostatnim czasie gorąca dyskusja w której dyskutanci debatują w temacie domniemanego ale oczywiście nieudowodnionego plagiatu. Rozmowy zaintersowanych trwaja w pokoju czata poświęconego opiniom o firmie Training Partners
Analizowane wątki wyzwoliły adrenalinę piszących na tym forum kadrowców. Niejeden dyskutant ma w oparciu o zaledwie parę informacji wyrobione kategoryczne wnioski. Poruszane są kwestie przewodu w sądzie. Polecamy samemu wyrobić sobie zdanie na podstawie tej dyskusji.
Niezależnie od powyższego – temat licencji i certyfikacji gier szkoleniowych jest przedmiotem sporu nawet sędziów i nikt się nie założy jaki byłby potencjalny wyrok sądu. Trenerzy organizujący kursy biznesowe, warsztaty handlowe czy wyjazdy integracyjne mają ciężki orzech do zgryzienia. Również prawodawstwo unijne nie rozwiązują tego problemu.
Zapraszamy do debaty.

Comments are closed.